
Konkurs zaliczany do Pucharu Świata na CSI5*-W w Stuttgarcie wygrał Holender Willem Greve.
40 par wystartowało w niedzielnym konkursie zaliczanym do Ligi Europy Centralnej Pucharu Świata. Zrzutki przytrafiały się na 15 z 17 przeszkód, które postawiła przed zawodnikami gospodarz toru Christa Jung. Trasa zawierała trzy kombinacje, w tym podwójny szereg ze stacjonat, szereg stacjonata-okser-stacjonata oraz szereg z okserem z liverpoolem do stacjonaty. Parkur wymagał dokładnej jazdy, połączenia siły i finezji oraz doskonałej jezdności i posłuszeństwa koni.
Ostatecznie ten parkur bezbłędnie pokonało 7 par, kwalifikując się do rozgrywki. W niej po zwycięstwo pogalopował Holender Willem Greve na 10-letniej klaczy Pretty Woman van’t Paradijs N.O.P.:
„To właśnie dla tego uczucia to robimy. Adrenalina jest niesamowita, podobnie jak ulga. To był długi tydzień z tylko dwoma końmi na zawodach, ale zwycięstwo jako ostatni zawodnik w rozgrywce przed niesamowitą publicznością w Stuttgarcie to spełnienie marzeń”. !” Greve wyraził też wdzięczność wobec publiczności, którą określił jako „pełną ludzi związanych z końmi”: „Trybuny były pełne podczas wszystkich konkurencji, co moim zdaniem wiele mówi o tych ludziach” – wyjaśnił, po czym podsumował etos wszystkich jeźdźców: „Uprawiamy niesamowity sport, współpracujemy z niesamowitymi zwierzętami i wszyscy jesteśmy tutaj, ponieważ kochamy te zwierzęta i nic więcej. To właśnie łączy nas podczas tego niesamowitego widowiska”.
Miejscem drugim musiał zadowolić się Portugalczyk Rodrigo Giesteira Almeida na klaczy Karonia.L:
„To był fantastyczny weekend z moimi końmi; to było niesamowite, zwłaszcza zakończenie podwójnym bezbłędnym przejazdem w Pucharze Świata. Wiedziałem, że mój rozgrywka nie była nie do pokonania, ale cóż, rywalizuję z najlepszymi końmi i jeźdźcami na świecie! Wiedziałem, że od pierwszej do drugiej widziałem jeden dłuższy dystans, ale zdecydowałem się na jeszcze jeden (krok). Potem starałem się nadrobić jak najwięcej czasu do końca i udało się... aż do ostatniego jeźdźca!” – uśmiechnął się smutno. „Ale to był Willem Greve, jeden z najlepszych jeźdźców na świecie. Nie mam słów, aby opisać, jak dumny jestem z Karonii”.
Top 3 zamknął Szwed Peder Fredricson na Alcapone des Carmille.
Po czterech etapach Ligi Europy Zachodniej Pucharu Świata 2025/2026, Yuri Mansur prowadzi w klasyfikacji z 28 punktami. Alain Jufer zajmuje drugie miejsce z 26 punktami, tuż przed Danielem Deusserem i Johanem-Sebastianem Gulliksenem (NOR), którzy dzielą trzecie miejsce z 25 punktami każdy. Julien Epaillard (FRA) i Sanne Thijssen (NED) zajmują piąte i szóste miejsce z odpowiednio 23 i 22 punktami.
Wyniki TUTAJ.
Źródło: inside.fei.org
Fot. FEI