Logo tylkoskoki

55123168285 817b733ac5 c

Emocjonujący finał sezonu Ligi Europy Zachodniej Pucharu Świata rozegrał się w niedzielę w Helsinkach, gdzie największe gwiazdy stanęły do rywalizacji w 13., ostatnim konkursie kwalifikacyjnym.

Gdy ostatnia para przekroczyła linię mety rozgrywki, zwycięstwo przypadło Szwajcarowi Steve’owi Guerdatowi oraz znakomitemu kasztanowatemu wałachowi Albfuehren's Iashin Sitte. Był to ich drugi triumf w tym sezonie, po wcześniejszym zwycięstwie w Lipsku. Co kluczowe, wynik ten zapewnił Guerdatowi brakujące punkty potrzebne do kwalifikacji do finału Pucharu Świata w kwietniu.

Tuż za nim uplasowała się Oda Charlotte Lyngvaer z Norwegii, która w perfekcyjnym stylu pokonała parkur w rozgrywce na 12-letniej klaczy Carabella vd Neyen Z, uzyskując czas zaledwie o 0,04 sekundy gorszy od zwycięzcy. Podium uzupełnił Viktor Daem z Belgii z koniem Kavaliers Blue, notując znakomity występ w swoim debiucie w cyklu Pucharu Świata.

Przed startem w Helsinkach Guerdat, podobnie jak wielu innych zawodników, miał jeden cel: zdobyć punkty kwalifikacyjne.

„Bardzo chciałem dobrze pojechać ze względu na punkty. Przyjechaliśmy aż do Helsinek właśnie po to, by zdobyć brakujące punkty do finału, więc nie chciałem tego zaprzepaścić” – mówił. 

Przy maksymalnej presji i walce o decydujące punkty stawka była ogromna, a atmosfera na trybunach elektryzująca. Helsinki Horse Show odbyło się w tym roku w Helsinki Expo Centre, wracając do swojego pierwotnego miejsca, gdzie wydarzenie zostało zainaugurowane w 1985 roku. Powrót do korzeni nadał imprezie wyjątkowy charakter, a wyprzedana hala od pierwszych chwil żyła sportowymi emocjami.

Doświadczony gospodarz toru Guilherme Jorge z Brazylii przygotował trasę złożoną z 13 przeszkód i 16 skoków, która wystawiła na próbę nawet najbardziej doświadczone duety. Norma czasu wynosząca 74 sekundy była dla większości osiągalna, jednak techniczny charakter parkuru sprawił, że wiele przejazdów kończyło się błędami w jego drugiej części. Szczególnie wymagający okazał się potrójny szereg numer 6. 

Już na początku konkursu publiczność wyczuła, że zapowiada się coś wyjątkowego, gdy rozpoczynająca rywalizację Niemka Paula de Boer-Schwarz z My Miss Marpel OLD uzyskała bezbłędny przejazd, zawieszając poprzeczkę dla kolejnych zawodników i zamieniając pierwszą rundę w emocjonującą walkę o miejsce w rozgrywce. Czyste przejazdy nie były łatwe do uzyskania – do rozgrywki zakwalifikowało się zaledwie siedem par.

W finałowym barażu nikt nie kalkulował i każdy dał z siebie wszystko. Ostatecznie jednak trzykrotny medalista olimpijski i trzykrotny zwycięzca finału Pucharu Świata okazał się nie do pokonania, uzyskując czas 38,00 sekundy i odnosząc stylowe zwycięstwo, tuż przed Lyngvaer, która ukończyła przejazd bezbłędnie w czasie 38,04 sekundy.

Dla Guerdata, jednego z najbardziej utytułowanych zawodników w historii skoków przez przeszkody, wygrana była czymś więcej niż tylko kwalifikacją – to kolejny rozdział w serii, która ukształtowała jego karierę.

„Myślę, że każdy blisko związany ze sportem, albo kto mnie zna, wie o mojej szczególnej relacji z cyklem Pucharu Świata, a zwłaszcza z finałem. To konkurs, o którym wiedziałem już jako dziecko i który motywował mnie, by kiedyś w nim wystartować. Teraz jestem małą częścią historii Pucharu Świata i wciąż bardzo mnie to motywuje” – powiedział Guerdat.

Po zakończeniu sezonu Ligi Europy Zachodniej uwaga przenosi się do Fort Worth (USA), gdzie w kwietniu odbędzie się finał. Zapytany, czy myśli już o historycznym czwartym tytule, Guerdat szybko sprowadził rozmowę na teraźniejszość.

„Na razie o tym nie myślę. Skupiam się na tym, że zakwalifikowałem się do finału i że mogę cieszyć się dzisiejszym zwycięstwem” – powiedział z uśmiechem. „Helsinki to zawody, na które zawsze chętnie wracam. W tym roku byliśmy bardzo zadowoleni z nowej infrastruktury, to była prawdziwa przyjemność. Jestem bardzo szczęśliwy i wdzięczny za ten rezultat.”

W końcowej klasyfikacji Ligi pierwsze miejsce z dorobkiem 81 punktów zajął Willem Greve, drugi był obrońca tytułu Julien Epaillard z 69 punktami, a trzeci Daniel Deusser z 66 punktami.

Zaproszenia zostaną teraz wysłane do wszystkich zakwalifikowanych zawodników, a ostateczna lista startowa finału zostanie potwierdzona w najbliższych tygodniach. Finał Pucharu Świata odbędzie się w Fort Worth (USA) w dniach 8–12 kwietnia 2026 roku.

 

Źródło: inside.fei.org

Fot. FEI 


W tym tygodniu

  • CSI2* Lier BEL
    30.07-2.08.2026
           
  • CSI2* Donaueschingen-Immenhöfe GER
    30.07-2.08.2026
           
  • ZO Jeżów POL
    31.07-2.08.2026
           
  • CSI5* Dinard FRA
    30.07-2.08.2026
           
  • CSI2* Biskupiec POL
    31.07-2.08.2026
           
  • CSI2* Opglabbeek BEL
    30.07-2.08.2026
           

Ranking PZJ (31.05.2026)

1. Jarosław Skrzyczyński 2585
2. Maksymilian Wechta 2225
3. Marek Lewicki 1763
4. Krzysztof Ludwiczak 1568,5
5. Adam Grzegorzewski 1421
6. Hubert Polowczyk 1277
7. Mściwoj Kiecoń 1275
8. Michał Ziębicki 1221
9. Dawid Kubiak 1210
10. Michał Kaźmierczak 1017
  CAŁY RANKING  

Polacy w rankingu FEI (30.06.2026)

228 Jarosław Skrzyczyński  980
404 Maksymilian Wechta 593
407 Marek Lewicki 585